wtorek, marca 25, 2014

Marchewkowe - bezglutenowe !

Upieczone kilka dni temu po raz pierwszy, dziś upiekłam kolejne, pod pretekstem zrobienia kilku zdjęć... bo przecież przepis bez zdjęć być nie może, prawda? ;) A przecież dziś urodziny, a tort dopiero na środę ma być, no to jak to tak! Przyjemne z pożytecznym, foccacio z pepperoni i bezglutenowe ciasto marchewkowe dziś w naszej kuchni. I chleb rośnie. Ale śniadanie to chyba mleczne planujemy... winem się rozgrzewając, gdy za oknem paskuda, naskrobię na szybko, żebyście mogli upiec. 
Choćby i dziś! Całość, włącznie z pieczeniem zajmuje ok. 50 minut. Nocne marki i inne sowy - polecam, cynamonowy zapach wypełniający sypialnię powala!


Bezglutenowe ciasto marchewkowe


Składniki:
1 i 1/3 szklanki mąki kukurydzianej
1/2 szklanki cukru
1 i 1/2 szklanki startej marchewki
3/4 szklanki startego, twardego jabłka
3/4 szklanki oleju
1 jajko
1 żółtko
1. łyżeczka sody oczyszczonej
1. łyżeczka mielonego cynamonu
1. łyżeczka mielonych goździków
szczypta soli

Polewa:
1 tabliczka mlecznej czekolady Goplana*
mała łyżeczka nutelli

Do przygotowanej wcześniej miski przesiewamy mąkę z sodą i cukrem. Dodajemy jajka, mieszamy do połączenia, wlewamy olej i dodajemy marchew oraz jabłko, a następnie doprawiamy cynamonem, goździkami i solą. Całość mieszamy dokładnie, masa będzie w miarę gęsta, niezbyt lejąca się. 
Rozgrzewamy piekarnik do 180 st. C.
Przekładamy ciasto do tortownicy babkowej lub zwykłej, małej tortownicy/blachy i wstawiamy do piekarnika na 40-45 minut, do tzw. suchego patyczka.
Po upieczeniu studzimy ciasto i przygotowujemy polewę. Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej, mieszając ją z łyżeczką nutelli. Całość rozsmarowujemy na cieście i pozostawiamy do całkowitego zastygnięcia.


 Z racji faktu, że ciasto jest pieczone na mące kukurydzianej, powinno mieć specyficzną, sypką konsystencję, ale właściwie jest bardzo zwarte, ciężkie i niesamowicie pyszne. Śmiało mogę powiedzieć, że jest równie smaczne co marchewkowe ciasto mojej mamy, z mąki pszennej - Mamo, kocham Ciebie i Twoje ciasto, nie miej wątpliwości :D 
Smacznego Wam i nam! 



PS: Mam już wlepeczki, piękne, okrągłe i nie tylko ;) 






PS2: Z racji dzisiejszych Julii urodzin (wczorajszych już właściwie.. ) wielkie STO LAT! 
Ciasto dedykowane dla najlepszej współlokatorki na Świecie :)

*Goplana jest bezglutenowa, stąd moja sugestia! Jeśli ktoś jeszcze nie wie, to nutella i snickersy też!! :)

7 komentarzy:

  1. Czy kilka wlotek przyleci do Szwecji? Tutaj też się używa Twoich przepisów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywista sprawa!! :) Jonkoping, I'm comiiing! ;)

      Usuń
    2. Jakkolwiek to zabrzmi, polecam na śniadanie :D

      Usuń
  2. pyszne bezglutenowe ciasto! je się na raz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam! Zawsze robię na jakimś miksie akurat marchewkowe, ale muszę spróbować na mące kukurydzianej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam już trzy razy i na prawdę polecam. Zawsze robię z podwójnej porcji bo na pojedynczej nie wyrosło i dodaję jeszcze łyżeczkę proszku do pieczenia na wszelki wypadek ;)
    Pozdrawiam
    http://waciki-na-toniki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. To ciasto jest przepyszne z polewą z gorzkiej czekolady- ja dodaję do ciasta orzechy laskowe całe. To ciasto nie każdemu wyrośnie mam sposób na zakalec -wyciskam z marchwi sok i piekę
    trochę dłużej ok. 10 minut.

    OdpowiedzUsuń