Idąc śladem moich smaków, postanowiłam zrobić pizzę, która będzie chociaż odrobinę przypominała tę, na myśl o której cieknie mi ślinka! Przyznam, że jak na brak pieca opalanego drewnem, albo chociaż klasycznego kamienia do pieczenia pizzy, wychodzi ona pysznie! I jest całkiem cienka, jak na polskie, drożdżowe warunki ;)
W pizzy najważniejsze jest ciasto, ale bardzo ważne są również dodatki - ich ilość i jakość. Dlatego też nie traktujmy pieczenia pizzy jako pretekstu do wyczyszczenia lodówki i opróżnienia puszki piwa.. zamieńmy to w swego rodzaju rytuał i wypijmy przy niej kieliszek czerwonego wina! Albo i dwa ;) A jak macie całą butlę, to zaproście znajomych, a na pewno wszyscy się najedzą, bowiem przepis wystarcza na 4 średniej wielkości pizzunie!
Pizza prosciutto

Składniki na ciasto:
2 szkl. mąki pszennej
ok. 250 ml ciepłej wody
15 g drożdży
płaska łyżeczka suszonego oregano
szczypta soli
łyżka oliwy z oliwek
pół łyżeczki cukru
Składniki na sos:
3-4 duże pomidory
dwie łyżki oliwy z oliwek
1 ząbek czosnku
sól
pieprz
suszone oregano
szczypta cukru (opcjonalnie)
Pozostałe składniki ( na 2 pizze) :
ok. 15 dag dobrej jakości szynki
ok. 15 dag sera mozarella
1 pomidor (opcjonalnie)
oregano
oliwa z oliwek
mielona ostra papryka
Z drożdży, łyżki mąki, odrobiny wody i cukru przygotowujemy zaczyn. Mieszamy wszystko dokładnie i odstawiamy przykryte ściereczką na 15 minut.
W tym czasie przyrządzamy sos. Pomidory sparzamy wrzątkiem i obieramy ze skórki (możecie pominąć tę czynność, jeśli skórka pojawiająca się tu i ówdzie Wam nie wadzi). Kroimy pomidory w drobną kostkę, a w niewielkim rondelku rozgrzewamy oliwę i wrzucamy do niej starty czosnek. Podsmażamy go, energicznie mieszając drewnianą łyżką przez kilkanaście sekund, po czym wrzucamy do rondelka pomidory. Całość mieszamy i smażymy na średnim ogniu, w międzyczasie doprawiając do smaku solą i pieprzem, oregano i (jeśli zajdzie taka potrzeba) odrobiną cukru. Dusimy przez kilkanaście minut na wolnym ogniu, pod przykryciem, do momentu kiedy pomidory zmiękną i rozpadną się. Jeśli lubicie gładką konsystencję sosu, możecie go wystudzić i zmiksować, ja osobiście wolę czuć kawałki pomidorów, szczególnie latem, kiedy są takie soczyste!
Jeśli nie macie w zanadrzu smacznych pomidorów, możecie je zastąpić dobrej jakości pomidorami w kawałkach z puszki!
Teraz wracamy do ciasta!

Każdą kulkę rozwałkowujemy, delikatnie podsypując mąką w razie potrzeby. Im cieńsza będzie pizza tym lepiej, tak więc staramy się wałkować porządnie i nie zniechęcamy się ;)
Tak przygotowany placek przekładamy na papier do pieczenia i całość przenosimy na kratkę lub blachę z piekarnika, który maksymalnie rozgrzewamy.
Ciasto smarujemy oliwą przyprawioną papryką - dzięki temu pizza będzie bardziej chrupiąca i aromatyczna. Następnie wykładamy część sosu i smarujemy nim pizzę, zostawiając około 0,5-1 cm wzdłuż jej brzegów. Połowę startego sera rozsypujemy na powierzchni pokrytej sosem, następnie wykładamy część pokrojonej w paski szynki i cienkie plasterki pomidora. Całość posypujemy delikatnie oregano i wkładamy do piekarnika na ok. 10-15 minut. Czas wydłuża się lub skraca w zależności od tego, jak bardzo spieczoną lub jasną lubicie pizzę, tak więc dokładny czas pieczenia pozostawiam Waszym kubkom smakowym ;)
No i to byłoby na tyle jeśli chodzi o pizzę. Jest to przepis podstawowy, który możecie upiększać po swojemu - pamiętajcie jednak, żeby nie przesadzać z ilością składników, ponieważ jest to cienkie ciasto i ciężko będzie mu udźwignąć kilogramy warzyw, serów i mięsa ;)
Jeśli natomiast nie wiecie jakie wino byłoby najsmaczniejsze, a mieszkacie w Poznaniu, to odsyłam Was tu klik!:) ! Tamtejsze trunki na pewno przeniosą Was w klimat Rzymskich Wakacji..:)
Bon Appetit! :)
Edit: a to pizza margherita, z dziś, tj. 8.06.2014 ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz